Energia, której nie może zabraknąć…

Wyobraź sobie, że…

Wstajesz rano pełen energii i uśmiechasz się do życia, dziękując jemu za kolejny podarowany dzień. Za oknem świeci słońce albo leje deszcz i wieje silny wiatr – nie ma to dla Ciebie większego znaczenia. Akceptujesz każdy zestaw pogodowy, bo wiesz, że po prostu nie masz na niego wpływu. Za to możesz podejmować decyzje względem kolejnych godzin, które  wypełnią nadchodzący dzień, a po nim noc. Masz do dyspozycji całe 24 godziny! Zaczynasz 20 minutową gimnastyką, tak na dobry początek. Potem siłownia umysłu z Klubem 555, a następnie „złota godzina” na bardzo osobiste przemyślenia. Z przyjemnością przygotowujesz zdrowe, pełnokaloryczne śniadanie i wyjeżdżasz do pracy. Nie denerwują Cię korki, w których trzeba postać, ani to, że koleżanka z biura ma właśnie nieco gorszy nastrój. Przystępujesz do swoich obowiązków z głową pełną pomysłów. Kontynuując rozpoczęty dwa dni temu projekt, w pełni koncentrujesz się na zadaniach. Nikt Ci nie przeszkadza, bo wie, że nie dasz się teraz wciągnąć w pisanie prywatnych e-maili, sms-ów, ani plotkowanie na korytarzu przed biurem. Podczas półgodzinnej przerwy na lunch wesoło żartujesz z koleżankami i kolegami. 30 minut i ani chwili dłużej! A po skończonej pracy masz czas na zakupy, przygotowanie pysznego posiłku, przeczytanie kolejnego rozdziału w książce, przejażdżkę rowerem i telefoniczną rozmowę z przyjaciółką. Może wpadniesz z wizytą do brata albo wyplewisz ogródek, żeby nie obrastał w coraz to więcej chwastów. Nie masz też problemu, aby posprzątać mieszkanie i wykonać kilka innych czynności z kategorii tzw. obowiązkowych. A kiedy nadchodzi wieczór, włączasz relaksacyjną muzykę i medytujesz. W błogim wyciszeniu układasz listę wdzięczności za to, co dobrego dostałeś od mijającego dnia. Spokojnie zasypiasz, by za 7 godzin znów otworzyć swoje oczy i uśmiechnąć się…

A gdyby tak porównać ten dzień z Twoim własnym? Jest podobny? Czerpiesz radość z pracy, spotkań z ludźmi, odpoczynku, wykonywania rutynowych czynności, czytania książek i relaksu? Uśmiechasz się do świata i czujesz wdzięczność za to, co Cię spotyka? Czekasz na kolejny dzień w biurze, by z pasją oddać się zajęciom? Cieszysz się z dobrych relacji, masz zrobione wszystko na czas i nie męczą Cię poważne zaległości?

Jak jest w Twoim życiu? Jeżeli twierdzisz, że zupełnie inaczej, zastanów się: dlaczego? Co stoi na przeszkodzie, aby cieszyć się i czuć wdzięczność za każdy mijający dzień? Być może dochodzisz właśnie do wniosku, że Twoja doba ma „tylko” 24 godziny,  a to zdecydowanie za mało, by zdążyć ze wszystkim. A gdyby nawet bardzo się postarać i chcieć nadrobić piętrzące się zaległości, to skąd wziąć na to siłę? Czego więc brakuje Ci, żeby dokonać zmian?

Czerpanie ze źródła

W otaczającym nas świecie wszystko potrzebuje energii, by mogło działać, poruszać się, funkcjonować, po prostu żyć. Możemy być właścicielami najbardziej luksusowego samochodu, ale jeżeli nie zadbamy o napełnienie jego baku, na pewno nie pojedzie. Telewizor bez podłączonego do zasilania kabla, będzie tylko bezużytecznym przedmiotem, nie inaczej będzie z odkurzaczem, który nie pomoże nam w sprzątaniu, z pralką, która nie wypierze bądź ze zmywarką, która nie umyje ani jednego talerza. Bez dostarczenia tym sprzętom konkretnej energii, nie będziemy mieli żadnych możliwości skorzystania z nich.

A jak to jest z człowiekiem i jego życiową energią? Doba ma 24 godziny, dla każdego bez wyjątku. Dla jednych jest to świetnie zorganizowany czas, inni wciąż borykają się z problemem jego braku. Trudno jest im zrealizować w ciągu doby wszystko to, co sobie zaplanowali, skoro ich lista rzeczy do zrobienia nigdy nie ma swojego końca. Zapewne znasz takie osoby, które czują się permanentnie wyczerpane. Nieustannie usiłują poradzić sobie z natłokiem spraw i myśli wokół nich krążących. Pracują najbardziej intensywnie jak potrafią, często zostając po godzinach, żeby dokończyć to, czego nie zrobili w przeznaczonym na to czasie. A kiedy wracają do domu, nie mają siły, by cieszyć się życiem rodzinnym. Wpadają w wir kolejnych obowiązków, zupełnie zapominając o efektywnym odpoczynku.    Ich czas na spokojny sen również jest mocno okrojony. Wejście w taki schemat pozostaje już tylko kwestią czasu, i to niezbyt odległego. Kolejne dni w pracy, niestety, nie są już tak owocne – zmęczenie i brak koncentracji poważnie utrudniają zaangażowanie w działania. Noce są coraz krótsze, a do tego dochodzi brak czasu na relaks, kontakty z rodziną i znajomymi, o własnych pasjach nie wspominając.

Beznadziejna machina osłabiania sił, znużenia, przepracowania, wycieńczenia i złego samopoczucia ruszyła! Co zrobić, aby zatrzymać ją? Jak nie dać się niszczyć? Jak nie pozwolić zabierać sobie tego, co w życiu najważniejsze? Mam dla Ciebie dobrą wiadomość – z tej sytuacji jest wyjście, pomimo że nie da się rozciągnąć doby o kolejne godziny, zawrócić czasu albo go zatrzymać. Czas jest zasobem nieodnawialnym. Trzeba skupić się na energii życiowej – to właśnie ona jest dla człowieka podstawą wydajności.

Istnieje pewna bardzo prosta zasada: jeżeli zamierzamy osiągnąć wysoką efektywność w działaniach, zamiast na ilości przeznaczonego na ten cel czasu, skupiajmy się na pozytywnej energii, którą włożymy w to, co robimy.

Zapamiętaj: nie czas, tylko energia jest fundamentem ludzkiej efektywności!

Zasobami energii życiowej trzeba umieć zarządzać, a to oznacza, że będziemy potrafili oszacować, na co i ile powinniśmy jej zużyć. Oczywiście trzeba też zrozumieć, co nas pozbawia tejże cennej energii oraz jakich zachowań unikać, aby nie dopuścić do nadmiernego jej wyczerpania. Do optymalnego funkcjonowania potrzebujemy czterech źródeł energii życiowej. Na szczęście istnieje też opcja tzw. ładowania akumulatorów pozwalająca nam odnawiać energię.

Energia fizyczna

Funkcjonowanie naszego ciała jest uwarunkowane energią fizyczną. Jak utrzymywać jej zasoby na odpowiednim poziomie? Co robić, aby uzupełnić jej braki? Zanim odpowiem Ci na te ważne pytania, zastanów się, proszę:

  • ile godzin w ciągu doby poświęcasz na sen?
  • ile posiłków zjadasz każdego dnia?
  • z jakich produktów są one przyrządzane?
  • ile wody wypijasz przez cały dzień?
  • czy uprawiasz regularnie aktywność ruchową?
  • czy skupiasz się na swoim oddechu?
  • w jaki sposób wypoczywasz?
  • czy robisz sobie przerwy w pracy na regenerację sił?
  • jak często wykonujesz badania profilaktyczne?
  • jakie działania podejmujesz, kiedy czujesz, że z Twoim ciałem dzieje się coś złego?

Pamiętaj, niedosypianie, złe odżywianie, brak odpoczynku i ruchu w znacznym stopniu pozbawiają Cię energii, która ogranicza również Twoją zdolność kontrolowania emocji i utrzymania koncentracji na zadaniach.

Zapewne zdajesz sobie sprawę, że każda energia jest wyczerpywalna, ta fizyczna również. Oto kilka sposobów na utrzymanie i podnoszenie jej poziomu:

  • śpij w nocy 7 – 8 godzin;
  • zwracaj uwagę na to, co jesz; spożywaj codziennie 5 – 6 dobrze zbilansowanych posiłków; wykorzystuj do ich przygotowania produkty, które zapewnią organizmowi wszystkie potrzebne składniki odżywcze; unikaj chemicznych dodatków do żywności;
  • nawadniaj swój organizm, wypijając dziennie minimum 1,5 litra wody;
  • unikaj używek – nie pal papierosów, nie nadużywaj alkoholu;
  • uprawiaj aktywność ruchową min. 3 razy w tygodniu – np. ćwiczenia na siłowni, jazda na rowerze, pływanie; ważna jest systematyczność; jeżeli w Twoim przypadku nie jest to możliwe, opracuj 10 – 15 minutowy zestaw ćwiczeń, wyjdź na spacer, pobiegaj, potańcz; Twoje ciało wytworzy endorfiny, tzw. hormony szczęścia, dzięki którym rozładujesz skumulowany stres, podniesiesz swoje samopoczucie;
  • dostarczaj organizmowi odpowiednią ilość tlenu, oddychaj przeponą; aby szybko opanować zdenerwowanie i strach stosuj metodę oddychania zw. „pudełkową”;
  • pracuj w blokach czasowych od 90 do 120 minut; po każdym z nich rób dłuższą przerwę na regenerację sił; w tym czasie „przełącz się na inny kanał”, zajmij się czymś, co Cię odpręża;
  • wykonuj regularnie badania profilaktyczne, uzupełniaj na bieżąco wszelkie niedobory;
  • w przypadku znacznego przekroczenia limitu wykorzystania energii, zgłoś się do lekarza, nigdy nie lekceważ pierwszych symptomów chorobowych.

Jeżeli Twój styl życia odbiega od powyższego, pora na zmiany. Bez odpowiedniego poziomu energii fizycznej, Twoje działania nie będą efektywne.

Chciałbym Ci opowiedzieć, jak właściwie zarządzać swoją energią, aby prowadzić piękne i spełnione życie. Dlatego postanowiłem zorganizować webinar „Zarządzanie energią – pierwszy krok do zwiększenia efektywności”. Już 16 czerwca o godz. 19.00 poprowadzę go dla Ciebie, Twojej rodziny, znajomych i przyjaciół. Osiągnij najlepszy z możliwych poziom energii życiowej!

Jeśli jeszcze się nie zapisałeś, zrób to koniecznie teraz, klikając w ten link, a otrzymasz w wiadomości email dalszą cześć artykułu, w której opowiem Ci o energii emocjonalnej, umysłowej i duchowej.